(Źródło obrazu: WikiMedia Commons)

Aby walczyć z „dyskryminacją” „nowoczesnych rodzin”, Departament Stanu USA US podjął działania do zmiany swojej polityki dotyczącej statusu obywatelskiego dzieci urodzonych na całym świecie za pomocą technologii reprodukcyjnych. Wcześniej dzieci urodzone za granicą nie były uważane za obywateli, ponieważ uważano je za urodzone „bez związku małżeńskiego”, nawet jeśli ich rodzice zlecający byli małżeństwem. Pod Nowa polityka, dzieci te będą uważane za obywateli, o ile ich rodzice w chwili poczęcia lub narodzin pozostają w związku małżeńskim. Przynajmniej jedno z rodziców musi być obywatelem USA, a dziecko musi mieć powiązania biologiczne z jednym z rodziców.        

Podczas gdy wielu postrzega tę zmianę polityki jako zwycięstwo nie tylko dla rodziców heteroseksualnych, ale także dla tych dzieci Społeczność LGBT, ta polityka dalej toleruje niesprawiedliwość wobec dzieci. Promowanie przekonania, że ​​dorośli mają „prawo” do rodzicielstwa oparte na intencji, a nie więzach biologicznych oraz kontynuowanie zlecania reprodukcji za granicą, wspiera utowarowienie dzieci jako przedmiotów zamiast istot ludzkich godnych godności i szacunku. Ta ciągła utowarowienie dzieci prowadzi do: przypadki takie jak islandzkie dziecko wychowywane przez dwie pary par osób tej samej płci, z których żadna nie ma z nim żadnego biologicznego związku. To utowarowienie zachęca również do bezpłatnego zapłodnienia in vitro konkursy, jakby ludzie byli nagrodami do wygrania.

Nowa polityka Departamentu Stanu USA „rozdziera dziecko”, uznając, że biologia nadal jest ważnym czynnikiem w przywiązywaniu dzieci do rodzin, ale także promuje ideę, że dzieci należą do tego, kto „zamierza” je wychowywać. Nie możemy mieć tego w obie strony. Albo połączenie biologiczne jest niezbędnym elementem bycia człowiekiem, albo nic nie znaczy.

Słuchając historii dzieci, które powstały dzięki tym technologiom, nie możemy ignorować faktu, że w relacji rodzic-dziecko biologia ma znaczenie:

Jeśli chcesz być najlepszym rodzicem, ustaw swoje dziecko z tym, co jest najlepsze dla NICH, a nie z tym, co jest najlepsze dla CIEBIE. Jeśli nie możesz stworzyć dziecka bez zmuszania go do wejścia w świat kazirodztwa i eugeniki, to być może nie jesteś dobrym rodzicem. Jeśli musisz stworzyć dziecko, odbierając mu dziedzictwo, informacje medyczne, tożsamość biologiczną i biologicznego rodzica, to być może nie jesteś dobrym rodzicem. Być może jesteś bardzo samolubny. Być może po prostu chcesz uzasadnić, jak to, co robisz, jest w porządku. Ale może to, co robisz, nie jest w porządku… Niezależnie od twoich zamiarów, twoje działania będą miały wpływ na całe życie twojego dziecka i przyszłość ludzkiego życia na tej Ziemi.

Nie będziesz musiał żyć życiem swojego dziecka. Możesz uwolnić się od winy i iść dalej, ale Twoje dziecko nie będzie miało tego samego luksusu. Proszę, potraktuj to poważnie… Nie chodzi o ciebie. Chodzi o nich. Nie masz pojęcia, jak bardzo możesz skrzywdzić swoje dziecko. To nie jest gra. Przestań wybierać szczęśliwe historie. To jest nasze prawdziwe życie. Weź to na poważnie.

nienawidzę jak wszyscy mówią o tym, jak rodzice chcą mieć biologiczne połączenie z dzieckiem, i jednym tchem mówią o tym, jak to pragnienie uzasadnia ODRZECZENIE swojemu dziecku TEGO SAMEGO pragnienia posiadania związku z jednym z ich biologicznych rodziców. Jesteśmy istotami ludzkimi. Nie jesteśmy leczeniem bezpłodności, procedurami, materiałem genetycznym, darowiznami ani „prezentami”. Nie jesteśmy fizyczną reprezentacją pragnień naszych rodziców.

Nie jesteśmy zobowiązani do wdzięczności za coś, o co nie prosiliśmy ani nie wyrażaliśmy zgody.

Osobom dorosłym przyznano opiekę nad dziećmi na podstawie „zamiar dla rodzica”, poza traktowaniem dzieci na zamówienie, wycięte i wklejone towary, również odmawia dzieciom niezbędnym wpływu obu płci poprzez właściwe macierzyństwo i ojcostwo odmawia im stabilności które pochodzi od ich biologicznych matek i ojców w bezpiecznym małżeństwie i odmawia im ich tożsamości biologiczne

W społeczeństwie skupionym na zwalczanie niesprawiedliwości, nie możemy logicznie dopuszczać do błędnego poglądu, że „…to nie biologia ale miłość to tworzy rodzinę”, jednocześnie twierdząc, że walczy o utrzymanie najwyższych standardów moralności. Prawdziwa miłość nie może w pełni istnieć bez sprawiedliwości, a odmawianie dzieciom jakichkolwiek ich przyrodzonych praw jest wybitnym afrontem wobec tego, co jest sprawiedliwe i tego, co stara się o to, co najlepsze dla innych. Kontynuacja promowania sposobu myślenia „miłość tworzy rodzinę” konsekwentnie stawia pragnienia dorosłych przed prawami dzieci. Dzieci nie istnieją dla spełnienia dorosłych, ale raczej zasługują na to, by mieć w swoim życiu dorosłych, którzy odłożą na bok egoistyczne dążenia do szczęścia i będą dążyć do zachowaj to, co jest im niezbędne do pełnego rozwoju-miłość zamężnych matek i ojców. 

 

 

 

Sprawdź naszą nową książkę!

Ta książka łączy badania o złotym standardzie z setkami historii od dzieci, z których wiele nigdy wcześniej nie zostało opowiedzianych.

EnglishPolski
Udostępnij to