Września 3rd, 2020, uczestniczyłem w seminarium internetowym prowadzonym przez Centrum Bioetyki i Kultury (CBC), z udziałem trzech aktywistów: autorki Kajsy Ekis Ekman; Gary Powell, Specjalny Konsultant Europejski CBC; oraz Jennifer Lahl, prezes CBC. Dyskutowano o potrzebie międzynarodowego rozwiązania w celu ochrony praw człowieka, ponieważ macierzyństwo zastępcze nie jest praktyką występującą tylko w Stanach Zjednoczonych, ale jest problemem ogólnoświatowym. Podczas gdy pochodzenie i przekonania panelistów wahają się od feministek/marksistów po gejowskich konserwatywnych działaczy na rzecz praw LGB, jedno jest jasne: macierzyństwo zastępcze jest wspólnym wrogiem, którego należy pokonać.  

W dzisiejszym społeczeństwie przesłanie jest pewne: każdy ma „prawo” do dziecka, a my jesteśmy okropnymi ludźmi, żeby odmawiać tego prawa każdemu. Mówi się nam, że macierzyństwo zastępcze jest wspaniałym błogosławieństwem i oznaką modernizacji i różnorodności, która w końcu pozwala wszystkim, którzy tęsknią za własnymi dziećmi, aby mogły je mieć. Jednak nikt nie ma „prawa” do dziecka, a już na pewno nikt nie ma „prawa” do zlecania ciąży. Macierzyństwo zastępcze to wysoce dochodowy handel dziećmi, który zleca dorastanie istot ludzkich tak, jakby były wytworzonymi dobrami. Macierzyństwo zastępcze nie jest zatem niczym lepszym niż utowarowienie niemowląt i poniżanie kobiet do inkubacji w piecach.  

Naszym celem w Them Before Us jest ochrona najbardziej podstawowych, najważniejszych praw dzieci; prawo do poznania swoich matek i ojców, prawo do bycia znanymi i kochanymi przez matki i ojców oraz prawo do wychowania przez ich matki i ojców. Jak mówił Ekman, macierzyństwo zastępcze jest fragmentacją macierzyństwa i kobiecości. Żadna kobieta uczestnicząca w macierzyństwie zastępczym, ani „matka z zamiarem” ani nosicielka, nie jest w pełni kobietą w trakcie i po procesie macierzyństwa zastępczego, ponieważ proces ten wewnętrznie umniejsza kobiecość, a w konsekwencji jej siłę. Obie zaangażowane kobiety są celowo oddzielone od swoich dzieci, celowo oddzielone od swoich ciał i nikt nie może naprawdę powiedzieć – wprost i jednoznacznie – kim jest prawdziwa matka. Jak stwierdziła Elizabeth Kane w książce Ekmana „Bycie i bycie kupionym: „Teraz wierzę, że macierzyństwo zastępcze to nic innego jak przeniesienie bólu z jednej kobiety na drugą. Jedna kobieta cierpi, ponieważ nie może zostać matką, a inna może cierpieć do końca życia, ponieważ nie może poznać dziecka, które urodziła dla kogoś innego”. 

Niektórzy będą argumentować, filozoficznie, że macierzyństwo zastępcze nie jest handlem dzieckiem, ponieważ dziecko nie istnieje, gdy umowa jest podpisana, a zatem nie można handlować czymś, co nie istnieje. Kajsa Ekis Ekman odłożyła ten pomysł na bok, twierdząc, że jest to podobne do powiedzenia „przygotowane jedzenie nie istnieje, ponieważ jedzenie, które zamówiliśmy, nie jest jeszcze przygotowane”. Co więc właściwie robimy, kiedy wchodzimy do restauracji? Płacić pieniądze, aby usiąść przy stole? Nie, zamierzamy kupić produkt. Stosując tę ​​logikę, musielibyśmy wierzyć, że zamawiający rodzice kupują kontrakt, a nie dziecko. Ale oczywiście to nieprawda. Kupują istotę ludzką, która jest przekazywana zaraz po urodzeniu. Niemowlęta, które celowo znajdują się w trudnej sytuacji polegającej na oderwaniu więzów od ich rodzących matek i celowo obciążone prawdopodobieństwem problemów z przywiązaniem na całe życie. Kupcom wręcza się „swoje” dzieci, dochodzi do transakcji, a agencje zarabiają pieniądze. Niemowlęta są kupowane i sprzedawane ze względu na zyski tych agencji, ale wyższy koszt w rzeczywistości pokrywają dzieci. 

Panelistka Jennifer Lahl wyjaśniła, że ​​nie wolno jej było oddzielać nowonarodzonych szczeniąt swojego psa od psa przez kilka tygodni, ponieważ zbyt wczesne zrobienie tego zostało uznane za okrucieństwo wobec zwierząt. Obrońcy praw zwierząt często mówią o tym, jak okrutne jest zapładnianie zwierząt po prostu po to, by oddzielić matkę od dziecka po urodzeniu. Twierdzą, że pragnienie wychowania i ochrony potomstwa jest tak piękne i pierwotne, a rozdzielenie matek i noworodków jest zbyt traumatyczne. Krowy, na przykład, powinny być w stanie pielęgnować swoje cielęta, wiązać się z nimi i chronić je oraz obserwować, jak dorastają, ponieważ jest to intencją natury. Przyznajemy, że separacja matki i noworodka jest okrucieństwem wobec zwierząt, ponieważ jest sprzeczna z ich instynktami, ale jeśli chodzi o natychmiastowe oddzielenie ludzi od dzieci, które noszą – istot ludzkich, które są znacznie lepiej funkcjonujące poznawczo niż zwierzęta – wydaje się być rozłącznym. Wydaje się, że nie znajdujemy w tym nic złego. Zepchnęliśmy ludzką reprodukcję żeńską do miejsca, w którym nie znajdujemy nic złego w traktowaniu kobiet jako naszych własnych zwierząt hodowlanych i nie myślimy ani nie przejmujemy się żadnymi urazami, które mogą wyniknąć z oddzielenia dzieci od kobiet, które instynktownie znają. i tęsknią za swoimi matkami. 

Inni filozofowie twierdzą, że umowa o macierzyństwo zastępcze to po prostu sprzedawany „pakiet praw rodzicielskich”, a nie dziecko. Sugerują, że ponieważ nie jest możliwe legalne „posiadanie” innej osoby, macierzyństwo zastępcze nie jest handlem dziećmi. Podsumowując, twierdzą, że dziecko, o którym mowa, nie jest dzieckiem, ale „pakietem praw rodzicielskich do sprzedania”, że dziecko „kupuje rodziców” lub że handel ludźmi nie może istnieć, ponieważ nie można „ prawnie posiadać inną osobę.” Wręcz przeciwnie, wiemy, że istnieje handel ludźmi. I po prostu głupotą jest twierdzić, że dziecko „kupuje rodziców”, kiedy istnieją umowy o macierzyństwo zastępcze, aby skodyfikować zrzeczenie się praw matki zastępczej do podejmowania decyzji dotyczących własnego ciała podczas ciąży, podczas gdy nosi ona produkt „zamierzonego rodzica”. Surogatki mogą być pozwane za naruszenie umowy, a „rodzice z zamiarem” mają umowne prawo, w sytuacjach, gdy ich zatrudnione kobiety muszą być poddane podtrzymywaniu życia, do utrzymania jej podtrzymywania życia, jeśli dziecko jest nadal w ciąży. Niemożliwe jest oczywiście, aby dzieci miały prawo głosu w tej sprawie i decydowały, kto posiada ich prawa rodzicielskie, więc zarówno niemowlęta, jak i noszące je kobiety są własnością komisarzy, a nie odwrotnie.  

Gary Powell, doświadczony działacz LGB, omawiał, w jaki sposób promowanie macierzyństwa zastępczego pod sztandarem praw gejów szkodzi walce o prawa gejów, i podzielał głębokie zaniepokojenie tym, jak kampanie ruchu LGB mają tendencję do skupiania się na przekonaniach, które wyrządzają poważne szkody kobietom i dzieciom. Niepokoi go również zastraszanie przez działaczy LGB w celu uciszenia i odwoływania ludzi. Uważa, że ​​o macierzyństwo zastępcze należy walczyć w „służba praw człowieka…przez dojrzałą i refleksyjną społeczność LGB, która powinna być szczególnie zatroskana o ochronę i propagowanie praw człowieka, biorąc pod uwagę nasze własne bolesne doświadczenia, w tak wielu przypadkach, bycia ich pozbawionymi”. Opowiedział, w jaki sposób surogacja pozwala gejom – szczególnie bogatym gejom – zostać rodzicami, i zwrócił uwagę na mrożące krew w żyłach podobieństwa między Opowieścią podręcznej a tym, że geje zlecają kobietom ciąże dla nich. Kobiety w takich sytuacjach są całkowicie wymazane jako matki. W artykułach prasowych często podaje się, że „taka a taka para gejów ma/miała dziecko”, ale bez odniesienia do etyki wynajmu kobiecego łona, ryzyka dla zdrowia kobiety lub eliminacja macierzyństwa genetycznego z życia tego dziecka, co musi nastąpić, aby para ta otrzymała zakupiony produkt. Artykuły o macierzyństwie zastępczym są raczej skierowane w stronę szczęśliwych rodzin, które nie były w stanie urodzić dziecka w sposób naturalny, oraz ofiarnej kobiety, jeśli w ogóle o niej wspomniano w artykule, która zapewniła im to dziecko. Według Powella, ruch na rzecz praw gejów w dużej mierze stłumił wszelkie dysydenckie opinie na temat szkodliwych naruszeń praw człowieka związanych z macierzyństwem zastępczym (to samo dotyczy leczenia dzieci za pomocą środków blokujących dojrzewanie) i obawia się, że wypowiadanie się przeciwko tym kwestiom może wkrótce zostać uznane za przestępstwo. 

Ekman omówił również, w jaki sposób macierzyństwo zastępcze otwiera pedofilom drzwi do korzystania z tego procesu, ponieważ nie ma wymagania dotyczące sprawdzania przeszłości dążyć do macierzyństwa zastępczego, tak jak w przypadku adopcji. Mężczyzna w Tajlandii otrzymał prawną opiekę nad trzynastoma dziećmi urodzonymi w wyniku macierzyństwa zastępczego w 2018 r., po początkowym oświadczeniu w 2014 r., że „chciał od 10 do 15 dzieci rocznie i że chce kontynuować proces tworzenia dzieci aż do śmierci”. Miał aspiracje polityczne i miał nadzieję, że wyprodukuje 100-1,000 dzieci, których będzie mógł użyć jako wyborców w przyszłych wyborach wyborczych. Ten czyn jest nie tylko niesprawiedliwością wobec dzieci, które stworzył, ale także stanowi upiorny przykład dla każdego, kto chce stworzyć dużą liczbę dzieci dla każdego zniekształconego pragnienia. 

Nieetyczne działania, takie jak te podejmowane przez japońskiego komisarza ds. seryjnych dzieci, skłoniły zarówno Tajlandię (2015), jak i Indie do zakazu międzynarodowego komercyjnego zastępstwa. Indie były kiedyś gorącym miejscem dla domy zastępcze, które były domami, w których musiała przebywać duża liczba surogatów podczas ciąży dzieci w większości zagranicznych „rodziców, którzy zamierzali”. Kobiety te musiały opuścić swoich mężów i dzieci, dopóki „zamierzeni rodzice” nie przybyli po dzieci po urodzeniu. Podobnie jak w przypadku międzynarodowej macierzyństwa zastępczego, te dzieci były często pozostawiane „nieodebrane” na kilka tygodni, a nawet na czas nieokreślony. Te zubożałe kobiety były zawsze wyzyskiwane ze względu na ograniczone zasoby oraz zapotrzebowanie na żywność i mieszkania. Samo istnienie tych domów ujawnia, że ​​wyzysk jest podstawą macierzyństwa zastępczego i ujawnia, czym tak naprawdę jest macierzyństwo zastępcze – wykorzystywaniem kobiet jako naszych osobistych hodowców oraz outsourcingiem i handlem ludźmi jako naszą własnością osobistą, własnością, z którą my możemy zrobić cokolwiek zechcemy.  

Paneliści podzielili się szczegółami konferencji, m.in Konferencja Haska, na który został zaproszony Ekman, które miały na celu ustanowienie protokołów macierzyństwa zastępczego dla bardziej transnarodowych regulacji. Jednakże, chociaż intencja zgromadzenia była pozytywna, takie konferencje prowadzą jedynie do popierania praktyki macierzyństwa zastępczego i utowarowienia kobiet i dzieci. Należy również zauważyć, że, niestety, Komisja Prawa Brytyjskiego nie podjęła żadnych wysiłków, aby spotkać się z osobami, które sprzeciwiały się macierzyństwu zastępczemu.  

Pierwszym krokiem w międzynarodowej ochronie praw człowieka jest poinformowanie wszystkich ludzi na całym świecie, że macierzyństwo zastępcze jest szkodliwe. My na Zachodzie, którzy ostatnio byliśmy bardziej aktywni w rozwiązywaniu kwestii macierzyństwa zastępczego, musimy zbudować silną społeczność przeciwną macierzyństwu zastępczym poprzez edukację i rozmowy oraz musimy ujawnić motywacje i szkody tego wielomiliardowego przemysłu. Następnie, kiedy otworzymy oczy innych na szkody wynikające z macierzyństwa zastępczego, musimy znaleźć nasze wspólne człowieczeństwo i wyrównanie w kwestii macierzyństwa zastępczego, aby działać przeciwko pokonaniu tego wspólnego wroga. Niezależnie od tego, czy ktoś jest konserwatystą, liberałem, postępowym, ateistą, rygorystycznym religijnie, LGBT, feministą, kobietą czy mężczyzną – możemy współpracować, aby stworzyć sojusz w tej pilnej sprawie. Postęp dokona się dzięki solidarności. 

Sprawdź naszą nową książkę!

Ta książka łączy badania o złotym standardzie z setkami historii od dzieci, z których wiele nigdy wcześniej nie zostało opowiedzianych.

EnglishPolski
Udostępnij to