Ustawodawca stanu Waszyngton planuje rozpocząć nowy rok, łamiąc prawa dzieci, jak uważa . SB 6037, „Ujednolicona ustawa rodzicielska”.  

W dyskusjach na temat struktury rodziny – niezależnie od tego, czy mówimy o małżeństwie, rozwodzie, czy o kwitnącym przemyśle płodności – pragnienie dorosłych zajmuje centralne miejsce. SB 6037 nie jest inny. Jeśli przejrzysz 55-stronicowy rachunek, odkryjesz, że szokująco brak jest jakiegokolwiek rozważenia praw lub potrzeb dzieci. Ale tylko dlatego, że ustawa nie uznaje ich praw, nie oznacza to, że dzieci ich nie mają.

Oto sześć powodów, dla których ustawa ta jest zła dla dzieci i powinna zostać stanowczo odrzucona.

  1. Według SB 6037 Zmarli niespokrewnieni dorośli mają więcej praw niż dzieci

Jeśli chodzi o rodzinę, dzieci mają powszechnie uznawane prawa. Na samym szczycie listy; dzieci mają naturalne prawo do relacji z obojgiem rodziców biologicznych, gdy tylko jest to możliwe. Organizacja Narodów Zjednoczonych uświęciła to prawo do dzieciństwa w swoich Konwencji o Prawach Dziecka—najszerzej ratyfikowany traktat o prawach człowieka w historii. Gdy te prawa są szanowane, a dzieci są wychowywane i kochane przez oboje biologicznych rodziców, maksymalizuje to ich szanse na fizyczne, psychiczne i emocjonalne życie.  Raporty o trendach podrzędnych„..to nie tylko obecność dwojga rodziców, jak niektórzy zakładają, ale obecność dwojga rodziców biologicznych wydaje się wspierać rozwój dzieci”.  

Co się dzieje, gdy ignoruje się prawo dziecka do matki i ojca? SB 6037 pokazuje nam – dzieci są uprzedmiotowione i zagrożone. Stają się towarem, który można wycinać i wklejać w dowolne aranżacje dla dorosłych. Może jeden rodzic, dwoje, troje, a może więcej. Mężczyźni i/lub kobiety. Żonaty lub nieżonaty. Genetycznie spokrewnieni lub genetycznie obcy. Żywy lub martwy.  

Chciałbym żartować. Ale, zgodnie z SB 6037, zmarli niespokrewnieni dorośli, których dziecko nigdy nie spotkało, ale którzy „zamierzali” być rodzicami przed śmiercią, mogą być uznani za „rodziców” dziecka.

Innymi słowy, pragnienia zmarłego dorosłego mają większe znaczenie dla Państwa niż prawa dziecka.  

  1. Zastępuje „Biologię” „Intencją” jako podstawą rodzicielstwa

Pomimo faktu, że dzieci mają prawo (i często rozpaczliwie za nimi tęsknią) relacji zarówno z biologiczną matką, jak i ojcem, SB 6037 przyznaje władzę rodzicielską każdemu dorosłemu, który zamierza wychowywać dziecko stworzone za pomocą technologii reprodukcyjnych, niezależnie od ich biologicznego związku z dzieckiem.

Połączenie biologiczne było nie bez powodu podstawą rodzicielstwa w każdym społeczeństwie na przestrzeni dziejów. Więź biologiczna odróżnia relację rodzic/dziecko od jakiejkolwiek innej relacji. Ekspert ds. praw rodzicielskich Melissa Moschella wyjaśnia,

Relacja między dziećmi a ich biologicznymi rodzicami jest intymna, trwała i konstytuująca tożsamość. Określa biologiczny aspekt tożsamości dziecka – gdyby bowiem dziecko miało różnych biologicznych rodziców, nie byłoby tą samą osobą; rzeczywiście w ogóle by nie istniał. Dzieci nie tęsknią za miłością tych, z którymi nie mają intymnego związku; wyjątkowa, niezastąpiona intymność relacji rodzic-dziecko przejawia się w tym, że dziecku może brakować specyficznej miłości i opieki nieobecnego rodzica biologicznego, nawet jeśli jest bardzo kochane przez (powiedzmy) rodziców adopcyjnych.

Jestem adopcyjną mamą i powiem Ci, że nawet kochający rodzic adopcyjny o dobrych intencjach nie może zastąpić ani w pełni zrekompensować utraty biologicznego rodzica dziecka. Dlatego dorośli adopcyjni często szukają swoich biologicznych rodziców, a wielu z nich od dziesięcioleci walczy o uzyskanie kopii oryginalnych aktów urodzenia. Dlatego też osoby poczęte od dawcy zwracają się do poszukiwań DNA . jak Ancestery.com, aby znaleźć żadnych biologicznych krewnych, od kuzynów w czwartym stopniu do przyrodniego rodzeństwa lub (główna nagroda), ich „dawcy” komórek jajowych lub nasienia, których wielu uważa za rodzica, którego nigdy nie pozwolono im poznać.

Chociaż czasami nie da się wychować przez oboje biologicznych rodziców, takie sytuacje są dla dzieci tragiczne i nigdy nie powinny być celowo replikowane za pomocą technologii reprodukcyjnych. Co więcej, normalizacja, zachęcanie lub motywowanie tak ciężkich okoliczności przez rząd jest przerażające.  

  1. To jest niebezpieczne.

I przez niebezpieczne, nie mam na myśli w abstrakcyjnym sensie. Statystycznie najniebezpieczniejszym miejscem dla dziecka jest dom niespokrewnionego konkubenta. Wygoogluj słowa „chłopak matki”, a będziesz wiedział, o czym mówię. Jest dobrze ugruntowana w społeczności nauk społecznych, która biologiczni rodzice są statystycznie najbezpieczniejszymi dorosłymi w życiu dziecka. Wchociaż z pewnością istnieją bohaterscy przybrani rodzice (jestem zaszczycony, że znam kilku), rzeczywistość nie jest ani romantyczną relacją z biologicznym rodzicem, ani „zamiarem” rodzicielstwa łagodzi zwiększone ryzyko nadużyć, zaniedbania lub porzucenia z jakimi spotykają się dzieci od niepowiązanych opiekunów. Oznacza to, że osoby poczęte od dawcy, statystycznie, rozpoczynają życie w bardziej ryzykownej strukturze rodziny, ponieważ zawsze będzie przynajmniej jeden niebiologiczny rodzic. W żadnym wypadku takie ustalenia nie powinny być sankcjonowane przez rząd.

Pracownicy socjalni rozumieją zagrożenia, jakie niespokrewnieni dorośli sprawujący opiekę stanowią dla dzieci i dlatego rodzice adopcyjni, tacy jak ja i mój mąż, słusznie przechodzą wyczerpującą weryfikację przed umieszczeniem w placówce. Specjaliści od adopcji doskonale wiedzą, że sam „zamiar” nie czyni dobrego rodzica. Intencjom muszą towarzyszyć odciski palców, sprawdzenie przeszłości, referencje, szkolenie rodziców i nadzór po odbyciu stażu. Pozyskanie niespokrewnionych dzieci nigdy nie powinno być łatwe. Ale SB 6037 umożliwia to jednym pociągnięciem pióra.

  1. Macierzyństwo zastępcze czy handel ludźmi? Zależy od czasu

Jednym z najbardziej szokujących zapisów w SB 6037 jest rozdział dotyczący macierzyństwa zastępczego. Surogat genetyczny to kobieta w ciąży z jej własne biologiczne dziecko. Dziecko, które ona może legalnie sprzedać jeśli jest w posiadaniu umowy o macierzyństwo zastępcze podpisanej przed poczęciem. Bez umowy ta sama transakcja jest brana pod uwagę handel dziećmi zgodnie z prawem stanowym i federalnym. W jednym przypadku „pomaga komuś zostać rodzicem”. W drugiej… jest przestępcą. Oczywiście dziecko nie zrozumie tego prawnego rozróżnienia; tak czy inaczej tracą matkę po zapłacie. Oto co? mężczyzna urodzony w zastępstwie musi o tym powiedzieć:

Nie obchodzi mnie, dlaczego zrobili to moi rodzice lub moja matka. Wygląda na to, że zostałem kupiony i sprzedany. Możesz ubrać go w tyle ładnych słów, ile chcesz… Ale faktem jest, że ktoś zlecił ci stworzenie dziecka, zrzeczenie się praw rodzicielskich i przekazanie dziecka z krwi i kości. Kiedy wymieniasz coś na pieniądze, nazywa się to towarem. Niemowlęta nie są towarem. Niemowlęta to istoty ludzkie.

Nawet jeśli dziecko urodzi się z ciążowej matki zastępczej (matki niegenetycznej), ta kobieta nadal jest jedynym rodzicem, którego zna dziecko. To jej głos, jej zapach, jej ciało, którego pragnie dziecko. Oddzielenie od tej matki, niezależnie od powiązania genetycznego, jest traumatyczne dla dzieci. W każdej innej sytuacji oddzielenie dzieci od matek słusznie wywołuje oburzenie lub smutek. Jednak kiedy pokazuje się nam zdjęcia dzieci z ich „zamierzonymi rodzicami” po wyjęciu ich z ciała matki zastępczej, powinniśmy świętować.

Gwarantuję, że dziecko nie świętuje.

  1. Tworzy zatwierdzone przez rząd dzieci bezpaństwowców

Jeśli chodzi o macierzyństwo zastępcze, SB 6037 zmienia stan z „czerwonego” na „zielony”.  Znosi on waszyngtoński zakaz komercyjnej macierzyństwa zastępczego i czyni ze stanu międzynarodowy cel macierzyństwa zastępczego. Aby kwalifikować się jako zatwierdzona umowa Washington Surrogacy, strony muszą po prostu umówić się na jedno spotkanie w stanie. Oznacza to, że „zamierzeni rodzice” mogą znaleźć biedna brązowa kobieta z zagranicy, zapłodnij ją, poleć na weekend do Seattle, odeślij ją z powrotem i „Viola!” mają kontrakt „Washington Surrogacy”. Lub „rodzice z zamiarem” z krajów takich jak Francja i Niemcy (nie ma żadnego warunku, że jakakolwiek strona musi być mieszkańcem Waszyngtonu), gdzie macierzyństwo zastępcze jest zakazane, mogą ukończyć wstępną ocenę medyczną w Spokane podczas innych procedur medycznych i wizyt (dosłownie w dowolnym miejscu w świat, który dopuszcza kontrakty/aranżacje macierzyństwa zastępczego) za granicą. Wynik? Kolejne naruszenie praw dziecka; ich "prawo do obywatelstwa” jako „zamierzeni rodzice” nie będą mogli sprowadzić dziecka do swojego kraju i/lub uczynić go obywatelem. Przecież „nielegalny transfer i odmowa powrotu dzieci za granicę” to także pogwałcenie praw dziecka.

Bez względu na to, jak to się dzieje, macierzyństwo zastępcze jest obarczone problemami etycznymi. Dlatego tak wiele krajów zakazuje tego wprost.  Czy jesteś feministka zaniepokojona tym, w jaki sposób macierzyństwo zastępcze wykorzystuje wrażliwe kobiety lub aktywistka zwalczanie handlu ludźmi, nie brakuje powodów, aby sprzeciwić się tej nieludzkiej praktyce. Lista niepokojących przypadków macierzyństwa zastępczego jest nieskończona; z pedofile, którzy na zamówienie nakazują wykorzystywanie dzieci, do samotny, niezrównoważony umysłowo, niepełnosprawny mężczyzna która użyła macierzyństwa zastępczego do ojca trojaczków, aby porzucone „wadliwe” dzieci zastępcze. Macierzyństwo zastępcze nie jest czymś, z czego stan Waszyngton (ani żaden inny) nie powinien być znany.

  1. Rosnąca liczba dorosłych poczętych od dawcy jest krytyczna wobec poczęcia dawcy

Wiele dzieci poczęte przez dawcę nie są już dziećmi. Oni są dorosłych, którzy zdecydowanie sprzeciwiają się do praktyki zakupu materiału genetycznego od jednego (lub obojga) biologicznych rodziców w celu produkcji dzieci, ponieważ:

  • Traktuje dzieci jako przedmioty, które można kupić i sprzedać: „Od najmłodszych lat wiedziałem, że zostałem kupiony i wybrany zasadniczo z katalogu. Wiedziałem, że moje blond włosy i niebieskie oczy były jakoś cenione ponad inne kolory – bo moja mama nigdy nie zakochała się w moim ojcu, nigdy nie był dla niej pełnym człowiekiem tylko garstką szczegółów hodowlanych…” – Alana Newman . , , , , , , , , , , , ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,, ,
  • Celowo odmawia dzieciom relacji z jednym/obydwoma biologicznymi rodzicami i dalszą rodziną „Nie tylko osobiście doświadczyłem tego, co wydaje się być śmiercią mojego biologicznego ojca, ale także nadal opłakuję utratę możliwości poznania mojego biologicznego przyrodniego rodzeństwa, ciotek, wujków, kuzynów i dziadków” –Kathleen LaBounty
  • Prowadzi to do walk o tożsamość i napiętych relacji rodzinnych: „Praktyka „poczęcia dawcy” pozostawiła mnie z tym namacalnym uczuciem, że ziemia nieustannie przesuwa się pod moimi stopami, niekończący się strumień problemów z zaufaniem i utracone pokrewieństwo z pierwszym męskim wzorem do naśladowania w moim młodym dorosłym życiu”. – Mikołaj Isel

Pandemia największe badanie, jakie kiedykolwiek przeprowadzono na dzieciach poczętych poprzez dawstwo nasienia odkryli, że średnio cierpią bardziej, są bardziej zdezorientowani i czują się bardziej odizolowani od swoich rodzin. Wypadają gorzej niż ich rówieśnicy wychowani przez biologicznych rodziców, jeśli chodzi o ważne skutki, takie jak depresja, przestępczość i nadużywanie substancji.

Nic dziwnego, że coraz więcej dzieci poczęte przez dawcę sprzeciwiają się ten „nowy sposób tworzenia rodzin”. Lub, jak ujmuje to pewna kobieta poczęta od dawcy, ten „nowy sposób rozrywania rodzin”.

Zachowuj się jak dorośli i chroń dzieci, odrzucając SB 6037

Rodzicielstwo oparte na biologii postrzega dzieci jako bezbronnych ludzi z prawami i wokół których dorośli powinni kierować swoje życie. Rodzicielstwo oparte na intencjach opisane w SB 6037 traktuje dzieci jak towary, które można legalnie zamieniać i handlować, wycinać i wklejać w każdą wyobrażalną umowę dla dorosłych. I statystycznie żadne inne „układy” nie oferują dzieciom takiego poziomu korzyści – ani biologicznej tożsamości – jakie wychowanie w domu obojga biologicznych rodziców nie będzie.

I powiedzmy tylko, że nasi senatorowie ignorują prawa dzieci i przekazują SB 6037 – legalnie wymazując ich więź z jednym lub obojgiem rodziców biologicznych. Niektórych dorosłych uszczęśliwią, ale nie będą w stanie usprawiedliwić dziecięcej tęsknoty za matką i ojcem.

Jeśli jesteś w stanie Waszyngton i uważasz, że prawo dziecka powinno przebić pragnienia dorosłych, poinstruuj swojego senatora postawić ich (dzieci) przed nami (dorosłych) i zagłosować na SB 6037.

 

(Pierwotnie opublikowany w at Instytut Polityki Rodzinnej w Waszyngtonie)

Sprawdź naszą nową książkę!

Ta książka łączy badania o złotym standardzie z setkami historii od dzieci, z których wiele nigdy wcześniej nie zostało opowiedzianych.

EnglishPolski
Udostępnij to