((TLUMACZENIE NA RAZIE TYLKO AUTOMATYCZNE). (Pierwotnie opublikowany w Federalistów)

Pop quiz. Wymień jedną wielką powieść, w której dziecko wyrusza na epicką wyprawę w poszukiwaniu zaginionego wujka. Tylko jeden. Nie? W porządku.

Co powiesz na to? Wymień jeden z głównych filmów, w którym główny dramat otacza głównych bohaterów desperacko poszukujących dawno zaginionego chłopaka swojej matki.

Nic? Oczywiście nie. Nikt by się tym nie przejmował. Jesteś pusty, ponieważ takie relacje nie są kluczowe dla tożsamości, formacji i rozwoju dziecka.

A teraz wymień wspaniałą historię, w której dziecko szuka swojego zaginionego ojca. Twoje odpowiedzi prawdopodobnie wahają się od klasyków, takich jak spotkanie Mariny z ojcem w „Peryklesie” Szekspira, przez kreskówkę „Amerykański ogon” po przebój „Strażnicy Galaktyki 2”. Wszyscy możemy utożsamiać się z tymi historiami, ponieważ relacja, jaką mamy z naszym ojcem, jest podstawą naszego rozwoju i konstytuuje tożsamość. „Luke, jestem twój krokojciec” byłby niezwykle niezadowalający.

Te dzieła literatury i popkultury odzwierciedlają jedną z najgłębszych ludzkich tęsknot – bycia poznanymi i kochanymi przez dwie osoby odpowiedzialne za naszą egzystencję. Jeszcze jakieś pięć minut temu nasze prawa odzwierciedlały te uniwersalne tęsknoty, rozpoznając rodzicielstwo na podstawie biologicznego związku.

Ale, jak wszyscy byliśmy świadkami, drastyczne zmiany są możliwe w ciągu zaledwie pięciu minut tej skoncentrowanej na mnie epoki historii. Obecnie niektóre sądy uznają rodzicielstwo na podstawie „zamiaru” rodzicielstwa osoby dorosłej, niezależnie od faktu, że oznacza to, że dziecko będzie musiało stracić jednego (lub obojga) ze swoich biologicznych rodziców w tym procesie.

Ten niebezpieczny trend prawny jest widoczny w: wniosek złożony do Sądu Najwyższego w zeszłym miesiącu. Sprawa dotyczy mojego przyjaciela Franka, tata wesoły, który stworzył dwoje dzieci poprzez macierzyństwo zastępcze ze swoim byłym partneremJózefie. Siostra Josepha, ich genetyczna matka, została opłacona za swoje usługi jako surogatka, co, jeśli śledzisz, czyni Josepha biologicznym wujkiem dzieci. Skomplikowane, wiem. Jeśli to sprawia, że ​​kręci ci się w głowie jako dorosły, wyobraź sobie emocjonalne zamieszanie, jakie te dwoje dzieci będzie musiało rozwiązać.

Frank jest biologicznym ojcem swoich bliźniaków i przez pierwsze siedem lat był ich jedynym opiekunem. Problemy w związku pojawiły się wkrótce po narodzinach bliźniaków, a on i Joseph ostatecznie zerwali. Wcześniej Józef miał minimalny udział w życiu dzieci i przebywał w domu i poza nim. Niestety, biologiczna matka nie chce relacji rodzicielskiej ze swoimi dziećmi.

Dwa lata temu Joseph pozwał Franka o opiekę nad bliźniakami w stanie Nowy Jork i chociaż sąd nie znalazł dowodów na to, że Frank był nieodpowiednim rodzicem, Joseph wygrał. Teraz dzieci widzą tylko Franka, ich ojciec, kilka dni w miesiącu. Ta decyzja oznacza, że ​​mężczyzna, który nie jest biologicznym rodzicem, nie jest rodzicem adopcyjnym, ani nawet nie jest żonaty z rodzicem dzieci, ma teraz „prawo” do tych dzieci.

Zasadniczo sąd uznał, że w relacji rodzic-dziecko biologia nie ma znaczenia. Frank zabiera swoją sprawę do Sądu Najwyższego.

Małżeństwo homoseksualne jest odpowiedzialne za stratę ojca

Możesz być zaskoczony słysząc, że to samo prawo, które miało być „nowym prawem obywatelskim” Franka – małżeństwo homoseksualne – odegrało znaczącą rolę w decyzji sądu. Problem wynika z prawa zrównującego dwie bardzo różne rzeczy: pary tej samej płci i pary przeciwnej płci. Chociaż może nie być różnicy w poziomie zaangażowania i połączenia tych dwóch par, istnieje wyraźna różnica w tym, co oferują one dzieciom. Jak wyjaśniłem w Federalistów wcześniej w tym roku:

Prawo wymaga teraz, aby oba związki były traktowane jednakowo w kwestiach rodzicielstwa, to samo prawo musi teraz skodyfikować to, czego biologia zabrania – mianowicie uczynienie dwóch dorosłych osób tej samej płci rodzicami dziecka… państwo po stanie usuwa teraz prawa rodzicielskie odniesienia do „matki” i „ojca” w imię „niedyskryminacji”.

W rodzicielstwie biologia bardzo dyskryminuje. Jednak starając się być przyjaznym gejom, sądy wybrały progresywne „rodzicielstwo oparte na intencjach” zamiast rodzicielstwa opartego na biologii. To właśnie na podstawie „zamiaru rodzicielstwa” sąd w Nowym Jorku przyznał byłemu partnerowi Franka prawie całkowitą opiekę nad jego dziećmi.

Mówiąc dokładniej, Joseph nie otrzymał opieki nad jego dzieci. Józef został nagrodzony dzieci. Bliźniacy nie otrzymali swojego włoskiego dziedzictwa od Josepha, nigdy nie mieszkali w jego domu i nie czuli się dobrze pod jego opieką. Ale sąd zdecydował, że Joseph i tak był ich rodzicem. Bo równość!

Sąd niższej instancji podjął decyzję. Biologiczna matka odmówiła przyjęcia roli rodzicielskiej. Joseph przedstawił swoją sprawę i teraz może być rodzicami dzieci (a raczej niania, którą zatrudnił, która pilnuje ich przez cały dzień, może je wychowywać). Frank spędził lata walcząc w sądzie o swoje prawa rodzicielskie.

Kiedy dzieci podlegają pragnieniom dorosłych

Czy widzisz, że w tym bałaganie prawnym brakuje czyjejś perspektywy? Jeśli odpowiedziałeś „dzieci”, jesteś jednym z niewielu dorosłych, którzy rozumieją, o co tak naprawdę chodzi, kiedy rozmawiamy o małżeństwie, rodzicielstwie i technologiach reprodukcyjnych.

Ale, jak wszystkie dzieci, dzieci Franka nie mają głosu w tych postępowaniach prawnych. Nie mogą zatrudniać prawników. Nie mogą złożyć petycji do sądu. Nie mogą nawet podzielić się swoją perspektywą w artykule federalistycznym. Jednak to właśnie te dwoje dzieci będzie najbardziej zagrożone, jeśli sędziowie zdecydują się wysłuchać tej sprawy.

Dlatego moja organizacja non-profit Them Before US, poświęcony obronie praw dziecka w rodzinie, właśnie złożył amicus brief w imieniu dzieci Franka. Nasz brief wypełniliśmy ekspertami od struktury rodziny i cytatami dzieci, które chodziły w butach tych 9-latków. Sędziowie muszą wiedzieć, jaka jest stawka dla dzieci Franka i wszystkich dzieci, jeśli rząd uzna, że ​​biologia jest nieistotna w relacji rodzic-dziecko.

O co konkretnie chodzi? Najgłębsze tęsknoty dzieci, tożsamość i bezpieczeństwo.

Oto przegląd głównych problemów w Play

Dla tych z was, którzy nie są zainteresowani zapoznaniem się z 6,500-słowowym dokumentem, oto podsumowanie sekcji po sekcji naszego briefu SCOTUS.

Sąd powinien wyjaśnić podstawowe interesy wolnościowe dzieci w ich biologicznych więzach rodzinnych. „Bez wątpienia składający petycję ma fundamentalny interes w opiece nad swoimi dziećmi. Ale to prawo nie powinno kierować decyzji sądu o udzieleniu kontroli. Zamiast tego Trybunał powinien dokonać przeglądu w celu wyjaśnienia, że ​​dzieci mają wyliczone prawo do bycia znanymi i kochanymi przez swoich biologicznych rodziców.”

Rodzicielstwo „oparte na intencjach” dotyczy tego, czego chcą dorośli, a nie tego, czego potrzebują dzieci. „Kiedy podstawa rodzicielstwa nie jest już biologiczna, ale„ intencjonalna ”, popiera scenariusze … w których dzieci są wymieniane i sprzedawane, przycinane i wklejane w każdy możliwy układ dla dorosłych”.

Dzieci tęsknią za biologicznymi rodzicami bez względu na strukturę rodziny. „W sercu dziecka nie wszyscy dorośli są sobie równi. Wrodzona jest dwójka dzieci długo wiedzieć dzięki być znanym przez— ich biologiczna matka i ojciec… Ta tęsknota za byciem poznanym przez biologicznych rodziców istnieje niezależnie od ich orientacji seksualnej. Dla dzieci nie chodzi o rodzica tożsamość seksualna. Chodzi po prostu o biologia".

Biologia daje dzieciom ich tożsamość. „Relacja dziecka z jego biologicznymi rodzicami jest najbliższa z ludzkich relacji tego dziecka. To determinuje tożsamość. Urodzić się z różnych rodziców, to być zupełnie inną osobą… dzieci mogą tęsknić za miłością nieobecnych rodziców biologicznych, nawet jeśli są bardzo kochane przez innych”.

Biologia ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia dzieci. „Są zaangażowani opiekunowie niebiologiczni. Jednak badania pokazują, że niespokrewnieni dorośli żyjący w konkubinacie są mniej zainwestowani i mniej chronią dzieci znajdujące się pod ich opieką. Zjawisko to jest znane biologom ewolucyjnym jako „efekt Kopciuszka”.

Tylko biologia i adopcja są podstawą rodzicielstwa. „Tendencja do rodzicielstwa opartego na intencjach jest poważna. Nigdy nie jest konieczne oddanie dziecka niespokrewnionej osobie dorosłej bez wymagania, aby osoba dorosła poddała się weryfikacji, szkoleniu i nadzorowi”.

Sprawa Franka ma poważne konsekwencje

Oczywiście ta sprawa ma poważne konsekwencje dla dwójki dzieci Franka, które zdobywają wiedzę na temat „Efektu Kopciuszka”. Rozmawiałem z biegłym sądem rodzinnym Francesca Banfield, który złożył skargę do Child Protective Services (CPS), twierdząc, że Joseph bije dziewięcioletnią córkę Franka w twarz.

Ten przypadek może również wzmocnić lub pogorszyć każdą relację rodzic-dziecko w kraju. Kiedy biologia nie jest podstawą rodzicielstwa, jest głównym przejęciem władzy przez państwo, które może unieważnić roszczenia każdego do własnych dzieci. W rezultacie stanowi zagrożenie dla każdego rodzica – i każdego dziecka.

Co gorsza, jeśli państwo ma prawo lekceważyć prawa dzieci do matki i ojca i przyznawać je każdemu dorosłemu, który „zamierza” je wychowywać, to dzieci zostają zredukowane do towarów. Czy nie walczyliśmy w wojnie domowej, aby zakończyć tę praktykę?

Chciałbym, aby redefinicja małżeństwa po prostu poszerzyła pulę ludzi, którzy mogliby uczestniczyć w tej instytucji, która historycznie była najbardziej przyjazna dzieciom na świecie. Ale było to tylko przyjazne dzieciom, ponieważ prawie w każdym przypadku małżeństwo łączyło dzieci z dwojgiem ludzi, do których miały naturalne prawo.

Redefinicja małżeństwa zmusiła zasady tej instytucji do działania w odwrotnej kolejności — dzieci dorastające w rodzinie, w której głowa jest prowadzona przez tę samą płeć, są oddzielone od jednego rodzica w każdy walizka. A w przypadku Franka są one oddzielone nie od jednego, ale od obojga swoich biologicznych rodziców.

Sprawa przed Sądem Najwyższym nie dotyczy gejów, lesbijek czy heteroseksualistów. To kwestia praw dziecka. Możemy iść naprzód i sprawić, by matki i ojcowie byli prawnie dobrowolni, ale prawo nie jest w stanie zmienić pragnień serca dziecka. Jest powód, dla którego książka Baracka Obamy nie została zatytułowana „Sny mojego nieistotnego, nieważnego i całkowicie opcjonalnego ojca”.

Sprawdź naszą nową książkę!

Ta książka łączy badania o złotym standardzie z setkami historii od dzieci, z których wiele nigdy wcześniej nie zostało opowiedzianych.

EnglishLatviešu valodaPolski
Udostępnij to